Ślady mezuzot w futrynach drzwi



Wzdłuż ul. Józefa i sąsiednich uliczek Kazimierza w futrynach drzwi wielu dawnych kamienic widoczne są wgłębienia - ślady po mezuzot. Przez stulecia w te otwory wkręcone były metalowe lub drewniane skrzyneczki zawierające pergamin ze słowami modlitwy. Mezuzy towarzyszyły każdemu wejściu: do mieszkania, sklepu, synagogi, szkoły.
Kiedy mieszkańcy opuścili Kazimierz - odciski zostały. Budynki, które dziś służą jako kawiarnie i sklepy z pamiątkami, niosą w sobie niewidzialną historię wypisaną dosłownie w kamieniu i drewnie. Dla wielu odwiedzających jest to jeden z najbardziej poruszających śladów obecności, jaki można zobaczyć w dzielnicy gołym okiem.
Potwierdzone przez dokumentację konserwatorską kamienic przy ul. Józefa oraz jewishkrakow.net. Widoczne gołym okiem - możliwa weryfikacja na miejscu bez żadnych materiałów pomocniczych.
Zbliżenie makro na futrynę przy bocznym, rozproszonym świetle (wieczór lub cień budynku). Szukaj wgłębień szerokości ok. 2-3 cm po prawej stronie futryny, na wysokości oczu. Wiele budynków między numerami 30-50 przy ul. Józefa.
















